Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]
Najedź aby wyświetlić panel Facebook

AKTUALNOŚCI

Do czego może się przydać ESSnet-CULTURE cz.2 | model badania uczestnictwa w kulturze ICET
Badanie uczestnictwa w kulturze aby dawać rzetelne ... więcej
Do czego może się przydać ESSnet-CULTURE cz.1 | Definicja przemysłów kultury
European Statistical System network on Culture czyli ... więcej
Stypendium doktoranckie Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności | rekrutacja
Ruszyła rekrutacja do Programu Naukowych Stypendiów Doktoranckich Polsko-Amerykańskiej ... więcej
Nowa odsłona Małej Kultury Współczesnej poświęcona animacji kultury
Zapraszamy do zapoznania się z nową odsłoną bloga "mała kultura współczesna". ... więcej
Numer specjalny kwartalnika
Od niedawna można pobrać za darmo specjalny numer kwartalnika „Kultura ... więcej
Kreowanie marki narodowej, lokalnej i regionalnej | Prezentacje
Narodowe Centrum Kultury wraz z Fundacją Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk ... więcej

Zobacz wszystkie aktualności

KULTURA I ROZWÓJ

  • Prawo do Kultury | wywiad z Susane Kuechel z Niemiec

    Przedstawiamy piąty już z cyklu wywiadów przeprowadzonych podczas Międzynarodowej konferencji - Prawo do kultury. Perspektywa europejska, zorganizowanej przez Narodowe Centrum Kultury oraz Wrocław - Europejską Stolicę Kultury 2016, której głównym założeniem była merytoryczna dyskusja ekspertów z różnych państw i organizacji nad wprowadzeniem prawa do kultury do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

    Udało nam się porozmawiać z ekspertami z różnych krajów i organizacji na temat fukcjonowania prawa do kultury w poszczególnych państwach czy lobbowania na rzecz prawa do kulury. Poniżej prezentujemy pierwszą rozmowę z Susane Kuechel  z Niemiec – dyrektorką Centre for Cultural Research.

    Jak „prawo do kultury” funkcjonuje w Niemczech?
    W Niemczech mamy do czynienia z różnymi poziomami administracji publicznej: z poziomem federalnym, landowym oraz z poziomem gminnym. Wszystkie one są odpowiedzialne za różne sprawy z zakresu kultury. Przez ostatnie 10 lat wszystkie 3 poziomy administracyjne były coraz bardziej włączane w sprawy edukacji artystycznej, która została potraktowana jako jeden z najważniejszych instrumentów gwarantujących prawo do kultury. W tym kontekście dzisiejsza debata jest trochę zaskoczeniem. Niemiecka badania w zakresie partycypacji w kulturze pokazują, że nie wystarczy powiedzieć: możesz pójść do muzeum za darmo. Prawo do kultury to nie jest tylko sprawa finansów. W pierwszej kolejności to jest kwestia edukacji.

    Czy Europa potrzebuje prawa do kultury w instytucjonalnej formie? Czy konieczne jest wprowadzenie do europejskiego systemu praw człowieka prawa do kultury?
    Po pierwsze, powinniśmy znaleźć odpowiedź na pytanie: co to jest „prawo do kultury“? Aby zagwarantować to prawo, trzeba najpierw zdefiniować jasno pojęcie kultury. Jaka kultura jest ważna dla ciebie, a jaka dla mnie? Tutaj są wyraźne różnice między pokoleniami, regionami, środowiskami. Sprawą kluczową jest zachowanie otwartej przestrzeni dla każdego do uczestnictwa w swojej kultury i do rozwoju ekspresji artystycznej.

    Jak lobbować na rzecz prawa do kultury?
    Z niemieckiej perspektywy mogę powiedzieć, że odnoszę czasami wrażenie, że natrafiamy na wiele przeszkód głównie dlatego, że dyskutujemy w wąskim gronie polityków i specjalistów. Potrzebujemy większego lobbingu na rzecz kultury, którą należy potraktować jako siłę napędową ludzkiego rozwoju.
     

  • Prawo do Kultury | wywiad z Vesną Copić ze Słowenii

    W tym tygodniu przedstawiamy kolejny wywiad przeprowadzony podczas międzynarodowej konferencji „Prawo do kultury”. Tym razem problematykę praw kulturalnych i lobbowania na ich rzecz omawia ekspertka ze Słowenii - Vesna Copić

     Jak zorganizowane jest prawo do kultury w Słowenii?

    Słowenia to mały kraj zamieszkany przez 2 mln mieszkańców, z własnym językiem słoweńskim. Słowenia jako państwo nie została ustanowiona na podstawie skutecznej dyplomacji, działań militarnych czy zgromadzonego kapitału. To poeci i pisarze inspirowali nasze istnienie. Nawet nasza nowoczesna Konstytucja, proklamowana w 1990 roku, powstała dzięki wpływom pisarzy. Zawiera kilka artykułów odnoszących się do kultury: stwarzanie możliwości harmonijnego rozwoju społecznego i kulturalnego, ochrona wolności nauki i sztuki, ochrona naturalnego i kulturalnego dziedzictwa, prawo do posługiwania się własnym językiem, jak również egzekwowanie specjalnych praw mniejszości. Prawo do kultury nie jest tu oficjalnie zapisane. O kulturze mówi się w kontekście rozwoju i zapisów normatywnych.

    Czy Europa potrzebuje prawa do kultury w instytucjonalnej formie? Czy konieczne jest wprowadzenie do europejskiego systemu praw człowieka prawa do kultury?

    Podczas gdy prawa człowieka należą do kategorii tak zwanych praw negatywnych, kulturalne prawa są prawami pozytywnymi, to znaczy, że nie muszą być tworzone aby chronić nas przed państwem. Patrząc na to z takiej perspektywy jestem sceptyczna co do poszukiwania rozwiązania dla prawa do kultury w obrębie praw człowieka. Wszyscy wiemy, że kategoria praw pozytywnych nie jest zaskarżalna, dlatego istnieje potrzeba wprowadzenia pewnego rodzaju międzynarodowych, legalnych i prawomocnych mechanizmów, instrumentów standaryzujących, służących wzrostowi poziomu odpowiedzialności za kulturę narodową. Formalne podejście do kultury jest kwestią delikatną. Standaryzacja w tym zakresie również stoi pod znakiem zapytania. Prawo do kultury od razu prosi się o pytanie: czyja kultura i jaka kultura. Społeczeństwa mają inne potrzeby kulturalne. Dlatego lepiej zastanowić się, jak zdefiniować kulturę zamiast wyznaczać standardy dobrego zarządzania jako drogi do właściwego rozwoju.

    Jak lobbować na rzecz prawa do kultury?

    Prawo do kultury jest bardzo politycznym zagadnieniem. Polityka kulturalna jest pomysłem europejskim, jest niezbywalnym komponentem europejskiego stylu życia. Spójrzmy na Azję. Możemy tam dostrzec bardzo ambitne polityki kulturalne. Moją odpowiedzią na pytanie o lobbing na rzecz prawa do kultury jest potwierdzenie polityki kulturalnej jako polityki publicznej i przyczynienie się do uczynienia tej sprawy na nowo wysoce polityczną.

    Wywiad przeprowadziła: Katarzyna Widźgowska

  • Prawo do Kultury | wywiad z Nadą  Švob - Dokić z Chorwacji

    W tym tygodniu przedstawiamy kolejny wywiad przeprowadzony podczas międzynarodowej konferencji „Prawo do kultury”. Tym razem problematykę praw kulturalnych i lobbowania na ich rzecz omawia kolejna ekspertka z Chorwacji - Nada Švob - Dokić współpracująca do tej pory z takimi organizacjami jak: UNESCO, UNDP, INSTRAW czy z Radą Europy. Przez wiele lat aktywna na rzecz praw kulturalnych ze szczególnym naciskiem na multikulturalizm czy komunikację międzykulturową. Jedna z naczelych specjalistek kulturalnych Instytutu Rozwoju i Stosunków Międzynarodowych (The Institute for Development and International Relations).

    Jak zorganizowane jest prawo do kultury w Chorwacji?

    Ogólnie rzecz biorąc, prawa człowieka ustanowione są w Konstytucji Republiki Chorwacji. Zawierają wolność ekspresji, wolność informacji i obywatelstwa demokratycznego, jak również prawa wolnościowe, które są rozumiane jako ogólne wartości społeczne. Prawo do kultury nie jest wyrażone w jakimś jednym, szczególnym prawie, jednakże niektóre kwestie związane z kulturą regulowane są przez wiele innych formalnych ustaleń prawnych, jak np. prawo do edukacji, ogólne prawa mniejszości zawierające prawo do posługiwania się własnym językiem, pismem i inne prawa. Liczne podstawowe prawa wpływające na kulturę, wolność ekspresji czy kreatywność (jak prawa własności intelektualnej) nie są zorganizowane w formule, która nazywa się „prawem do kultury”.


    Czy Europa potrzebuje prawa do kultury w instytucjonalnej formie? Czy konieczne jest wprowadzenie do europejskiego systemu praw człowieka prawa do kultury?

    Nie jestem pewna, czy aby prawo do kultury nie jest tak złożonym prawem, że może być sukcesywnie wprowadzone w obecnym systemie prawa europejskiego. Podstawą do wprowadzenia takiego prawa są analizy, rozumienie i ujednolicenie odpowiedzi na pytanie, co jest kulturą, o jakiego typu kulturę nam chodzi, czyja kultura itp. Możliwe, że da się to prawnie uregulować, jednak nie jestem do końca pewna. Mimo to, wprowadzenie idei prawa do kultury jako prawa człowieka jest w zasadzie akceptowalne. Ewentualna implementacja i egzekwowanie prawa do kultury może być jednak skomplikowane. Wiele badań oraz dyskusji przeprowadzono na rzecz konceptu praw kulturalnych, które mogłyby być traktowane jako uregulowanie kulturalnych aktywności, produkcji w zakresie kultury i kreatywności czy komunikacji kulturalnej.

    Jak lobbować na rzecz prawa do kultury?

    Jak lobbować na rzecz prawa do kultury? Rada Europy ma imponującą historię promocji praw człowieka. Może to pobudzać i promować dyskusję, jak również inicjować badania w zakresie praktyk kulturalnych. Sądzę, że ten rodzaj działań, który zmierzałby do zebrania istniejących i obowiązujących, rozproszonych praw kulturalnych, może być mile widziany w celu wspierania przyszłych wysiłków, które mogą być potem ewentualnie zainwestowane w ustanowienie prawa do kultury.

     

    wywiad przeprowadziła Katarzyna Widźgowska

     

  • Prawo do Kultury | wywiad z Niną Obuljen Koržinek z Chorwacji

    Przedstawiamy pierwszy z cyklu wywiadów przeprowadzonych podczas Międzynarodowej konferencji - Prawo do kultury. Perspektywa europejska, zorganizowanej przez Narodowe Centrum Kultury oraz Wrocław - Europejską Stolicę Kultury 2016, której głównym założeniem była merytoryczna dyskusja ekspertów z różnych państw i organizacji nad wprowadzeniem prawa do kultury do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

    Udało nam się porozmawiać z ekspertami z różnych krajów i organizacji na temat fukcjonowania prawa do kultury w poszczególnych państwach czy lobbowania na rzecz prawa do kulury. Poniżej prezentujemy pierwszą rozmowę z Niną Obuljen Koržinek z Chorwacji – badaczką, członkiem zarządu w Instytucie Rozwoju i Stosunków Międzynarodowych w Zagrzebiu.

    Jak prawo do kultury funkcjonuje w Chorwacji? Na jakich zasadach się opiera?

    Przede wszystkim prawa te są zapisane w Konstytucji. Większość politycznych dokumentów opiera się na Konstytucji - dokumenty polityki kulturalnej także, jako że to dokumenty prawne. To jest jasne. Najbardziej istotne kwestie, ustalone w różnych międzynarodowych regulacjach – jak udział w kulturze i w życiu kulturalnym oraz w innych obszarach życia kulturalnego włącznie z dziedzictwem narodowym - także są regulowane. Jeśli chodzi o wprowadzanie prawa, zawsze jest przestrzeń do poprawy polityki kulturalnej na poziomie normatywnym, na poziomie wartości oraz na poziomie gwarantowania demokratycznych norm. Kiedy prawa mają być wprowadzone w życie, pojawia się bardzo dużo kwestii, które powinny być formalnie wyjaśnione.

    Czy Europa potrzebuje prawa do kultury w instytucjonalnej formie? Czy konieczne jest wprowadzenie do europejskiego systemu praw człowieka prawa do kultury?

    Powiedziałabym, że takie prawo już istnieje. Byłabym bardzo ostrożna jeśli chodzi o proponowanie i wprowadzanie nowych zapisów, dopóki nie powstanie dokładana analiza już istniejących. Mało prawdopodobny wydaje się pomysł wpisania prawa do kultury do Protokołu Dodatkowego Europejskiej Konwencji (jako ważnego segmentu podstawowych praw człowieka) z wielu powodów, w tym - politycznych. Podczas dzisiejszej konferencji słyszeliśmy wiele szczegółowych wyjaśnień dotyczących funkcjonowania Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Z drugiej strony Unia Europejska ma bardzo specyficzne podejście do polityki kulturalnej. Istnieje wiele bezpośrednich wskaźników mających wpływ na politykę kulturalną. Są również specyficzne zasady i zastrzeżenia dotyczące opracowania tej polityki. Dodatkowo istnieje już wiele instrumentów, zarówno na poziomie Unii Europejskiej, jak i poziomie organizacji międzynarodowych, takich jak np. UNESCO. Mądrze będzie rozpocząć działania od dwóch pytań: 1. Czy możemy sprawić, żeby dotychczasowe osiągnięcia na rzecz kultury i prawa do niej były bardziej efektywne zamiast tworzyć coś nowego? I drugie: Jeśli wierzymy, że prawa kulturalne powinny być wyszczególnione w wyraźny sposób, to czy możemy zidentyfikować konkretne i lepiej opracowane propozycje? To powinien być początek naszych rozważań. Sprawa ta może być rozpatrywana na wielu poziomach: rządowym, lokalnym, indywidualnym. Myślę, że ważne jest gdzie odczuwamy deficyt. Dlatego powinniśmy ustalić priorytety i poprzeć je bardzo szczegółowymi przykładami, a następnie przejść do kolejnego kroku, jakim powinno być, moim zdaniem, zebranie wszystkich instytucji kulturalnych i zorganizowanie debaty na temat możliwych propozycji i rozwiązań. Nie powinniśmy nadmiernie obciążać koncepcji praw człowieka. Przeprowadzono na ten temat już wiele debat na poziomie międzynarodowym. Mamy wiele przykładów osób ukaranych, uwięzionych, albo nawet skazanych na śmierć z powodu swojej kreatywności. Jest nierealne, abyśmy podejmowali decyzję za każdą osobę o jej prawie do kultury jako podstawowym prawie człowieka. Czasami chcąc osiągnąć za dużo, możemy stracić nawet to, co mamy. Dlatego byłabym ostrożna i skupiłabym się na tym, co jest widoczne, realistyczne i najbardziej potrzebne.

    Jak lobbować na rzecz prawa do kultury?

    Istnieje wiele możliwych rozwiązań w tym zakresie. Możemy wziąć pod uwagę ideę obywatelstwa europejskiego, Unię Europejską, Parlament Europejski i inne inicjatywy. Jeśli zmierzymy się z tym w Radzie Europy, Trybunale Europejskim i weźmiemy pod uwagę odpowiedzialność poszczególnych rządów za prawo do kultury, to w tej sytuacji możemy dyskutować o idei zapisu do Protokołu Dodatkowego. W każdym przypadku istnieje potrzeba przeprowadzania wielu dyskusji, takich jak ta dzisiejsza. Musimy przeprowadzić konsultacje w sieciach, z lokalnymi autorytetami, przedstawicielami różnych krajów i środowisk lokalnych, artystami, ekspertami, itd.

    Wywiad przeprowadziła Katarzyna Widźgowska

    Relacja z konferencji "Prawo do kultury. Perspektywa europejska" tutaj

  • Polityka kulturalna krajów Grupy Wyszehradzkiej Węgry – zatrudnienie i uczestnictwo w kulturze

    Artykuł stanowi część serii poświęconej polityce kulturalnej państw Grupy Wyszehradzkiej: Węgrom, Słowacji, Czechom oraz Polsce z uwzględnieniem następujących aspektów owej polityki: wymiar instytucjonalno-prawny, funkcjonowanie przemysłów kultury i kreatywnych, finansowania kultury oraz zatrudnienie i uczestnictwo w kulturze.
     

    Podstawowymi formami zatrudnienia artystów na Węgrzech są: pracownik cywilny, zatrudniony na zasadach ogólnych, indywidualny przedsiębiorca, przedsiębiorca korporacyjny oraz wolny zawód. Minimalna miesięczna płaca w styczniu 2012 r. wynosiła 92000 HUF (306 euro). Średnia płaca była 2,4 razy wyższa.

    W latach 2003-2009 zaobserwować można znaczny wzrost liczby zatrudnionych w publicznym sektorze kultury (por. tabela). Zmniejszenie się liczby miejsc pracy w dziedzinie „sztuki” skompensowany został wzrostem zatrudnienia w bibliotekach, muzeach i centrach kulturalnych (działania społeczno-kulturalne).

     Sektor  Liczba zatrudnionych w narodowych instytucjach kultury
    Liczba zatrudnionych na szczeblu regionalnym i w miastach 
    Liczba zatrudnionych w publicznych instytucjach kultury
    Sztuki
    2003
    2009

    1862
    1256 

    4145
    3928 

    6007
    5184 
     Dziedzictwo i działania społeczno-kulturalne
    2003
    2009

    4835
    4720 

    10257
    11867 

    15092
    16587 
     Suma
    2003
    2009
     
    6697
    5976
     
    14402
    15795
     
    21009
    21771

    Warto dodać, że pomimo zmniejszenia wydatków publicznych w 2010 r., zatrudnienie w kulturze w tym roku utrzymało się na dotychczasowym poziomie. Faktyczna liczba zatrudnionych w węgierskim sektorze kulturalnym jest dużo wyższa, ponieważ powyższe dane nie obejmują sektora prywatnego (non-profit, samozatrudnienie), a zatrudnieni w branżach medialnych zostali wyłączeni z sektora kulturalnego.

    Szacuje się, że samozatrudnienie dotyczy ponad 75% aktorów, tancerzy, menedżerów, techników, projektantów i innych operatorów kulturalnych na Węgrzech. Co istotne, postrzegani są oni jako quasi-przedsiębiorcy, pozostając na obrzeżach zabezpieczenia społecznego, stąd też podejmuje się liczne próby włączenia ich w bardziej sformalizowane ramy zatrudnienia. Subsydia rządowe na rzecz emerytur dla artystów w 2012 r. wyniosły ponad 4,5 mln euro, a w 2011 r. kwestia ta została przekazana Centralnej Administracji Narodowych Ubezpieczeń Emerytalnych.

    Władze centralne przyznają artystom zarówno nagrody finansowe, jak i stypendia, przy czym te pierwsze przyznawane są w formie nieopodatkowanych wypłat pieniężnych lub uzupełnienia przyszłej emerytury. Uzupełnienia wypłacane są najwybitniejszym artystom i stanowią równowartość średnich dochodów uzyskanych w ostatnim roku, poprzedzającym przejście na emeryturę.

    System nagród składa się z 38 pozycji, zwyczajowo noszących nazwy związane z węgierskimi artystami, np. nagroda Liszta przyznawana 8 muzyko rocznie. Przyznawane są zazwyczaj ok. 250 osobom w danym roku, niekiedy także grupom lub instytucjom. Niemal identyczna liczba nagród przyznawana jest wybitnym osobistościom życia kulturalnego Węgier – od Krzyża Rycerskiego po Nagrodę Kossutha, która przyznawana jest co roku ok. 20 osobom wraz z gratyfikacją w wysokości połowy średniego miesięcznego wynagrodzenia. 5 przedstawicieli świata kultury otrzymuje również tytuł Wybitnego Artysty, 10 zaś – tytuł Cenionego Artysty, któremu towarzyszy nagroda w wysokości 5/6 Nagrody Kossutha.

    System grantowy, obejmujący okres 1-3 lata, rozwijany jest na Węgrzech od końca lat 50-tych. Stypendia przyznawane są młodym twórcom (poniżej 35. roku życia), najczęściej 4-10 osobom w każdej z następujących dziedzin: sztuki wyzwolone, fotografia, design, sztuki stosowane, krytyka sztuki, literatura, dramatopisarstwo, muzyka, kompozycja, muzykologia, krytyka muzyczna. Od 2004 r. przyznawane są także granty dla młodych literatów żyjących w państwach ościennych (ok. 18 osób rocznie).

    Spójność społeczna to jeden ze sztandarowych celów węgierskiej polityki kulturalnej, szczególnie istotny w kontekście napięć etniczno-narodowych. Uczestnictwo w życiu społecznym i kulturalnym różnicuje się bowiem coraz bardziej w zależności od regionu, przy czym jest relatywnie wysokie w stołecznym Budapeszcie. Czynniki te zadecydowały także o promocji prowincjonalnego Peczu w ramach Europejskiej Stolicy Kultury w 2010 r.

    Wydatki gospodarstw domowych w 2009 r. wyniosły 771146 HUF (spadek o 0,7% w stosunku do 2008 r.), z czego na kulturę wydano 4,1% (31650 HUF).

    Liczba wypożyczeń w bibliotekach w latach 1980-2011

    Wypożyczenia (w mln)

     Rok  Liczba bibliotek publicznych
    Wypożyczenia (w mln)
     1980  4915 40,7 
    1990   4179
    35,9 
    2000   3132  34,5
     2002  3200  34,4
     2004  3192  32,1
    2006 2574 29,8
    2008 3327 26,3
    2010 3474 26,5
    2011 3501 26,2

     Kina, teatry i koncerty na Węgrzech w latach 1990-2011

     Rok  1990
     2000
    2004
    2008
    2010 2011
    Liczba kin   1960
     564
     531 418 411 -
    Seanse (w tys.)   416
    372 
     445
    472 478 -
    Liczba wizyt (w mln)   36,2
     14,3
     13,6 11,6 11,1 -
     Wizyty per capita w roku  3,5
     1,4
     1,3 1,2 1,1 -
     Liczba teatrów  43  52  56 74 143 170
    Spektakle (w tys.) 12 13 14 15 19 21
    Wizyty na 1000 mieszkańców 482 393 460 406 458 475
    Liczba koncertów 1723 1281 1395 2785 3654 3830
    Wizyty (w tys.) 749 426 455 954 994 1197
    Wizyty na 1000 mieszkańców 72 42 45 95 99 120

     

    W 2005 r. 13,8% widzów w kinach obejrzało film produkcji węgierskiej, co stanowiło 11,5% całkowitych dochodów kina.

     Wizyty w muzeum w latach 1990-2011

    Rok   Liczba muzeów
     Wizyty (mln)
    Wizyty na 1000 mieszkańców
     1990  754
     14,0
    1349 
     2000  812
    9,9 
    987 
     2004 792 
     10,7
    1110 
    2008   666
     10,2
    1014 
    2010  647   9,4  946
    2011 645 8,4 845

    O malejącej liczbie wizytujących muzea zdecydował nie tylko spadek liczby placówek, ale również brak dużych wystaw narodowych w latach 2010-2011.

    Opracowanie: Łukasz Kaczmarczyk

    Foto: Marco Martins-Costa, CC-BY 2.0

Zobacz wszystkie

  • ENCATC
  • creative slash
  • TILLT
  • we are more
  • Polski Instytut Antropologii
  • Stowarzyszenie Katedra Kultury

NEWSLETTER

This will be shown to users with no Flash or Javascript.