
Za rekordową sumę blisko 120 mln dolarów sprzedano na aukcji w Nowym Jorku "Krzyk" Edvarda Muncha. Nabywca, który chciał pozostać anonimowy, wylicytował dzieło telefonicznie.
Jeden z najdroższych dzieł polskich artystów to obraz „Taniec wśród mieczów” Henryka Siemiradzkiego, który sprzedany został na aukcji w Nowym Jorku za ponad 2 mln dol. w kwietniu 2011 roku. 713 tys. funtów (ok. 1,13 mln dol.) za „Tryptyk liczony” Romana Opałki (2010 r.), 568 tys. funtów (blisko 900 tys. dol.) za „Nazistów” Piotra Uklańskiego czy 465 tys. dol. za tryptyk „Palące dziewczyny” Wilhelma Sasnala.
Źródło: Polityka i Rzeczpospolita

Najdroższy obiekt w Krakowie to Zamek Królewski na Wawelu, którego wartość rynkową oszacowano na 4 mld zł. Podobnie jak inne skarby narodowe jest niesprzedawalny, ale można określić jego wartość na podstawie informacji o podobnych obiektach na świecie.
Szacunek przeprowadził zespół 12 analityków na podstawie wieloletnich informacji o rynku nieruchomości, a także informacji o zasobach udostępnionych przez Urząd Miasta Krakowa.
Źródło: Interia biznes

W Polsce wśród zbadanych instytucji kultury w 60% przypadków sponsoring miał charakter jednorazowy – dotyczył konkretnego projektu. Połowa przedstawicieli instytucji, które nie korzystały z finansowania przez podmioty prywatne, czyli około 18% wszystkich instytucji, jako główny powód takiej sytuacji wskazywała brak takiej potrzeby.
42% instytucji kultury mających sponsorów było wspieranych przez 10 firm lub więcej.
Źródło: Raport TNS OBOP Sponsoring Kultury

W Polsce dla 18% instytucji kultury sponsoring był źródłem do 1% budżetu rocznego, dla 14% instytucji był źródłem od 2 do 5% budżetu rocznego, dla 11% instytucji był źródłem od 6 do 10% budżetu rocznego, dla 11% instytucji był źródłem od 11 do 25% budżetu, dla 9% instytucji był źródłem 26% lub więcej budżetu rocznego.
37% instytucji kultury uczestniczących w badaniach sponsoringu w 2010 r. nie korzystało w żadnym stopniu z finansowania przez podmioty prywatne.

Europa odpowiadała za 28% światowej produkcji filmowej. Pozostała część skoncentrowana jest w Hollywood i w Bollywood, a także w mniejszym stopniu w Chinach i Rosji. Na początku nowego stulecia połowa światowej produkcji filmowej była wytwarzana w Azji.
Stany Zjednoczone odpowiadają za 15%, Ameryka Południowa 3% oraz Kanada 2%. Reszta produkcji filmowej przypada na Bliski Wschód i Afrykę.Filmy z Hollywood dominują na światowym rynku, mimo że liczebnie nie mają największego udziału.
Żródło: Ruth Towse, Ekonomika Kultury Kompendium, NCK 2011
Średnio w 27 krajach Unii Europejskiej, 48% społeczeństwa przynajmniej raz w roku była w kinie w 2006, wynika z badań Eurostatu (2011). Zdecydowanie w większości krajów, więcej kobiet niż mężczyzn deklaruje, że chodzi do kina przynajmniej raz w roku (chociaż różnica ta nie jest duża).
tu jesteś: Strona główna
Obserwatorium Żywej Kultury
Podstawa teoretyczna
Podstawa teoretyczna OŻK to nie erudycyjny ozdobnik czy manifestacja akademickiego statusu Zespołu, lecz konieczny punkt wyjścia wszystkich dalszych decyzji podjętych w projekcie.
Kulturę rozumiemy jako specyficzne środowisko życia człowieka współczesnego i zarazem jako federację subkultur, w której kultura popularna dominuje w sensie ilościowym i w dużej mierze - jakościowym, a inne typy i/lub formy kultury (ludowa, wysoka, itp.) są swoistymi niszami, pozostającymi jednak w sieci wzajemnych, na ogół złożonych, relacji.
Takie rozumienie kultury wyklucza jej wąskie, normatywne ujęcie: bądź jako sfery działania instytucji kultury, bądź jako sfery ograniczonej do obcowania ze sztuką, a dokładniej sztukami pięknymi, lub z ofertą instytucji kultury w tzw. czasie wolnym. Pozwala natomiast łączyć dziedziny rzeczywistości dotąd zwykle sobie przeciwstawiane (przykładem może być opozycja natura vs kultura, gdyż w specyficznie ludzkim środowisku natura istnieje dzięki kulturze: jako ogród, wirydaż, park romantyczny, arboretum, rezerwat dzikiej przyrody czy też atrakcja turystyczna).
Pozwala unikać sztywnych podziałów na aktywnych nadawców i pasywnych, poddawanych kulturowej „obróbce”, odbiorców. (Co ma szczególne znaczenie w tzw. kulturze 2.0 (1)
Wreszcie uwzględnia wiele zjawisk i procesów dostrzeganych przez współczesnych teoretyków kultury i jej badaczy lecz ciągle zbyt słabo widocznych w praktykach zarządzania kulturą, w edukacji kulturalnej i w upowszechnianiu kultury. Mamy tu na myśli chociażby tzw. zwrot ku rzeczom(2), proces glokalizacyjny(3), upłynnienie rzeczywistości (4), wynajdywanie tradycji (5) albo „ikonizację” kultury (6) i wiele innych.
Proponowane ujęcie ma sens poznawczy i diagnostyczny tylko wtedy jeśli jest stosowane konsekwentnie na wszystkich etapach realizacji projektu:
a) na etapie teoretycznego uzasadnienia przyjętych rozwiązań systemowych,
b) w procesie zbierania i selekcji danych, budowania wskaźników,
c) w ich interpretacji oraz wykorzystywaniu.
Podstawą naszej pracy jest roboczy konstrukt „żywej kultury”, to jest wielowymiarowego środowiska życia jednostek i grup społecznych oraz funkcjonowania instytucji społecznych, w którym zachodzą dynamiczne procesy, rozwijają się praktyki kulturowe o zróżnicowanych charakterystykach aksjologicznych i zróżnicowanych, najczęściej polisemicznych, znaczeniach.
Takie rozumienie kultury ułatwia badanie szerokiego, realistycznego zakresu współczesnej rzeczywistości kulturalnej, ale zarazem zmusza do praktycznego rozstrzygania wielu wątpliwości i pytań, ponieważ jest podstawą systemu opartego na klasyfikowaniu oraz zakreślaniu granic zjawisk i procesów metodą zerojedynkową (jest – nie ma), gdy tymczasem teorie kultury często opierają się na typologiach, (które przecież tych granic nie muszą respektować) lub na niezbyt precyzyjnych opisach. Sądzimy jednak, że zalety tego podejścia przeważają nad trudnościami w jego wdrażaniu. Jedną z ważniejszych trudności są kwestie terminologiczne: nie możemy budując system informacyjny jednocześnie podejmować próby całkowitej przebudowy języka używanego w praktykowaniu kultury. Możemy jednak starać się by sensy używanych przez nas pojęć były w miarę jasno definiowane.
Uważamy również, iż model człowieka kulturalnego nie powinien być wynikiem stosowania przemocy symbolicznej przez tradycyjne instytucje kultury (i stojące za nimi państwo) lecz, że powinien być efektem negocjacji pomiędzy: państwem w funkcji „strażnika podstawowych wartości demokratycznych” a wartościami i potrzebami obywateli. Jest to związane z (pozornym) dylematem: jak wobec tego formułować (i realizować) wartości, wzorce i ideały kulturalne; uważamy, że one tak czy owak istnieją, ukryte w praktykach kulturowych ludzi, które warto odkrywać.
Podstawą teoretyczną jest tu nie tylko sposób rozumienia kultury lecz także:
Uważamy zatem, iż budowanie (zarówno w teorii, jak i w polityce kulturalnej) jednego modelu kultury jest niesłuszne. Modele takie powinny być oparte przede wszystkim na analizie istniejących zróżnicowań, rozumieniu przyczyn ich powstawania oraz – z drugiej strony - na procesie rozwoju potrzeb i kształtowania kompetencji rozumianych raczej w kategoriach osiąganych stopni perfekcji niż przechodzenia od czytania kryminałów do czytania Musila (np.). Barierą w rozwoju tak rozumianych kultur są wartości moralne (społeczne) zawarte w ich kanonicznych tekstach (np. aktach prawnych, ale i lokalnych kodeksach obyczajowych).
Obserwatorium Żywej Kultury wraz z siecią Regionalnych Obserwatoriów Kultury jest pomyślane jako system zbierania i upubliczniania danych o kulturze w przekroju od gminy, przez powiat, województwo do poziomu ogólnopolskiego, a docelowo również poziomu porównań międzynarodowych. Na podstawowym dla nas poziomie gminy (wiejskiej, miejsko-wiejskiej i miejskiej) tezy dotyczące pojęć teoretycznych (por. wyżej) przekładają się na następujące założenia:
II. Typy wskaźników
Wskaźniki do monitorowania stanu żywej kultury są wybierane wg określonego klucza, będącego konsekwencją przyjęcia założeń i definicji zamieszczonych wyżej. Biorąc pod uwagę zakres i trudność zadania, jakim jest konstrukcja wskaźników, charakteryzujących się nie tylko trafnością, ale też użytecznością, liczymy się z tym, że pierwszy etap realizacji projektu to przede wszystkim okres poszukiwania cech (zmiennych) istotnych dla badanych zjawisk. Na tym etapie możemy już jednak przedstawić szereg użytecznych wskaźników tzw. prostych (bezpośrednich), które opisują rozkłady pewnych właściwości kultury, poczynając od poziomu gminy (np. nasycenie kraju infrastrukturą biblioteczną) oraz wskaźników tzw. relatywizowanych (np. liczba domów kultury w gminie na 1000 mieszkańców).
Większość prostych wskaźników służy początkowo do budowy tzw. indeksów, których wartość liczbowa zależy od liczby zmiennych (najczęściej jakościowych) należących do określonego zbioru, które występują na danym obszarze (gminie, powiecie lub województwie). Warto wspomnieć, że indeksy opierają się na dwóch założeniach:
Powyższe założenia nie są trafne w odniesieniu do wszystkich cech i właściwości jednostek, które musimy wziąć pod uwagę. Wiele zależności pomiędzy zmiennymi ma charakter krzywoliniowy, zakładający istnienie optymalnych poziomów ich nasilenia, powyżej i poniżej których warunki i/lub poziom funkcjonowania (w tym wypadku - kultury) pogarszają się. (Np.: jeśli w danej miejscowości występuje zbyt małe nasilenie imprez kulturalnych można mówić zwyczajowo o „ubogim życiu kulturalnym”, zaś gdy jest ono bardzo duże o chaosie, przypadkowych wyborach i dezorientacji odbiorców (8). Dla takich przypadków trzeba konstruować tzw. wskaźniki parametryczne, które, z jednej strony - relatywizują wartości poszczególnych zmiennych (np. w postaci proporcji lub charakterystyk rozkładu); z drugiej zaś - wiążą je wzajemnie ze sobą, w postaci różnego rodzaju średnich lub równań regresji.
Ponieważ konstrukcja i weryfikacja trafności wskaźników (zwłaszcza złożonych) wymaga czasu, szczególnie jeżeli nie dają się one wywieść z istniejącej teorii, a nierzadko potrzebne tu są specjalnie zaprojektowane badania empiryczne, ich ostateczne dopracowanie będzie możliwe w kolejnych etapach realizacji projektu.
II) Grupy wskaźników i źródła danych – charakterystyka dziedzinowa
Wskaźniki opisane w poprzednim fragmencie podzieliliśmy wstępnie na następujące grupy:
Wskaźniki te powinny objąć przykładowo:
Większość tych wskaźników w wersjach prostych jest opracowywana przez Partnera (Moją Polis), my wykorzystamy je do budowania bardziej złożonych konstruktów (por. wyżej: fragment „typy wskaźników”).
Głównymi źródłami danych są tutaj dane GUS z BDR (obecnie BDL) oraz strony gmin, powiatów i województw. W tym wypadku uwzględniamy:
Będą to przede wszystkim wskaźniki zrelatywizowane i indeksy opisujące profile uczestnictwa w kulturze. Głównym źródłem danych będą dane GUS + dane z badań, szczególnie regionalnych, oraz ze stron internetowych. Konieczne okazuje się także opracowanie własnego systemu zbierania danych przez Obserwatoria.
Źródłem danych są przede wszystkim strony internetowe; będziemy starali się też wykorzystywać bazy danych instytucji kulturalnych. Dane dotyczą:
Do budowania baz danych wykorzystujemy narzędzie, którego Fatyga używała już w analizach świadomości kulturalnej (crowler). Można w związku z tym mówić np. o takim wskaźniku , jak temperatura dyskursu o kulturze w środowisku lokalnym. (BF)
1 M. Filiciak, A. Tarkowski, Alfabet nowej kultury A, B, C,K, 2,0.
2 Por.. np. B. Latour, Splatając na nowo to, co społeczne. Wprowadzenie do teorii aktora-sieci, Kraków: Universitas, 2010.
3 Ph. Y. P. Hong and In Han Song, Glocalization of social work practice: Global and local responses to globalization, (in:) „International Social Work” 53.5 (2010) 656-670.
4 F. Znaniecki, Ludzie teraźniejsi a cywilizacja przyszłości, Warszawa: PWN, 1974; A. Appadurai, Nowoczesność bez granic. Kulturowe wymiary globalizacji, Kraków:Wyd. Universitas, 2005.
5 E. Hobsbawm, T. Ranger (red.), Tradycja wynaleziona, Kraków: WUJ, 2008.
6 Por. np.: R. Drozdowski, M. Krajewski, Za fotografię!W stronę radykalnego programu socjologii wizualnej, Warszawa: Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana, 2010.
7 T. Szlendak, Aktywność kulturalna, (w:) W. J. Burszta, M. Duchowski, B. Fatyga i in., Kultura miejska w Polsce z perspektywy interdyscyplinarnych badań jakościowych, Warszawa: Narodowe Centrum Kultury, 2010.
8 Rzecz jasna abstrachujemy w tym momencie od JAKOŚCI imprez kulturalnych oraz od walki o uwagę odbiorców/uczestników kultury.
.jpg)