Według danych GUS jeszcze w 2009 istniała gmina która nie wydał nawet złotówki na kulturę!

Za rekordową sumę blisko 120 mln dolarów sprzedano na aukcji w Nowym Jorku "Krzyk" Edvarda Muncha. Nabywca, który chciał pozostać anonimowy, wylicytował dzieło telefonicznie.
Jeden z najdroższych dzieł polskich artystów to obraz „Taniec wśród mieczów” Henryka Siemiradzkiego, który sprzedany został na aukcji w Nowym Jorku za ponad 2 mln dol. w kwietniu 2011 roku. 713 tys. funtów (ok. 1,13 mln dol.) za „Tryptyk liczony” Romana Opałki (2010 r.), 568 tys. funtów (blisko 900 tys. dol.) za „Nazistów” Piotra Uklańskiego czy 465 tys. dol. za tryptyk „Palące dziewczyny” Wilhelma Sasnala.
Źródło: Polityka i Rzeczpospolita

Najdroższy obiekt w Krakowie to Zamek Królewski na Wawelu, którego wartość rynkową oszacowano na 4 mld zł. Podobnie jak inne skarby narodowe jest niesprzedawalny, ale można określić jego wartość na podstawie informacji o podobnych obiektach na świecie.
Szacunek przeprowadził zespół 12 analityków na podstawie wieloletnich informacji o rynku nieruchomości, a także informacji o zasobach udostępnionych przez Urząd Miasta Krakowa.
Źródło: Interia biznes

W Polsce wśród zbadanych instytucji kultury w 60% przypadków sponsoring miał charakter jednorazowy – dotyczył konkretnego projektu. Połowa przedstawicieli instytucji, które nie korzystały z finansowania przez podmioty prywatne, czyli około 18% wszystkich instytucji, jako główny powód takiej sytuacji wskazywała brak takiej potrzeby.
42% instytucji kultury mających sponsorów było wspieranych przez 10 firm lub więcej.
Źródło: Raport TNS OBOP Sponsoring Kultury

W Polsce dla 18% instytucji kultury sponsoring był źródłem do 1% budżetu rocznego, dla 14% instytucji był źródłem od 2 do 5% budżetu rocznego, dla 11% instytucji był źródłem od 6 do 10% budżetu rocznego, dla 11% instytucji był źródłem od 11 do 25% budżetu, dla 9% instytucji był źródłem 26% lub więcej budżetu rocznego.
37% instytucji kultury uczestniczących w badaniach sponsoringu w 2010 r. nie korzystało w żadnym stopniu z finansowania przez podmioty prywatne.

Europa odpowiadała za 28% światowej produkcji filmowej. Pozostała część skoncentrowana jest w Hollywood i w Bollywood, a także w mniejszym stopniu w Chinach i Rosji. Na początku nowego stulecia połowa światowej produkcji filmowej była wytwarzana w Azji.
Stany Zjednoczone odpowiadają za 15%, Ameryka Południowa 3% oraz Kanada 2%. Reszta produkcji filmowej przypada na Bliski Wschód i Afrykę.Filmy z Hollywood dominują na światowym rynku, mimo że liczebnie nie mają największego udziału.
Żródło: Ruth Towse, Ekonomika Kultury Kompendium, NCK 2011
Średnio w 27 krajach Unii Europejskiej, 48% społeczeństwa przynajmniej raz w roku była w kinie w 2006, wynika z badań Eurostatu (2011). Zdecydowanie w większości krajów, więcej kobiet niż mężczyzn deklaruje, że chodzi do kina przynajmniej raz w roku (chociaż różnica ta nie jest duża).
tu jesteś: Strona główna
Regionalne Obserwatoria Kultury
Wieloletni projekt "Regionalne Obserwatoria Kultury", realizowany w ramach Obserwatorium Żywej Kultury, przez zespół OŻK i Narodowe Centrum Kultury zakłada utworzenie sieci 16 obserwatoriów regionalnych (na poziomie województwa), działających w sieci z OŻK, a następnie sieci korespondentów regionalnych (lokalnych - na poziomie powiatów i/lub gmin). Korespondentami sieci mogą być instytucje kultury, organizacje kulturalne oraz pojedyncze osoby lub nieformalne grupy osób, pod warunkiem zobowiązania się do utrzymywania regularnej współpracy z siecią i akceptacji wspólnych zasad i procedur działania zawartych w powstającym regulaminie współpracy. ROK-i będą korzystały z możliwości prezentacji danych w Mojej Polis i/lub na stronie Obserwatorium Kultury. Najważniejsze zadania ROK-ów to:
1. współtworzenie kompleksowego zbioru ogólnopolskich danych dotyczących kultury (tzw. działalność wspólna), w tym:
2. druga płaszczyzna działalności sieci to badania własne ROK-ów, w tym:
Narzędziem jest tu panel administracyjny portalu Moja Polis, który tworzy otwarty dostęp do rzetelnych informacji o Polsce poprzez ekspozycje danych w układzie terytorialnym. Korzystanie z takiego narzędzia umożliwia wizualizację zebranych danych i wypracowanych wskaźników na mapach, w tabelach i na wykresach, a także daje możliwość ich zestawiania i interpretowania. Użytkownik będzie mógł obserwować jak dane się zmieniały w czasie oraz tworzyć własne wskaźniki.
Aby zagwarantować wysoki standard i rzetelność pracy sieci chcemy wprowadzić system wzajemnego recenzowania treści raportów, analiz i opracowań publikowanych/udostępnianych w sieci przez ekspertów będących jej członkami oraz przez ekspertów zewnętrznych.
W Polsce jest to pierwsze przedsięwzięcie o takiej skali. W większości krajów europejskich podobne obserwatoria funkcjonują od dawna. Dostarczają one społecznościom i władzom publicznym różnych szczebli danych dotyczących aktualnego stanu kultury w kraju i w regionach. W Polsce ani potrzeba wiedzy o kulturze, ani potrzeba całościowej, rzetelnej i dokładnej statystyki publicznej dotyczącej kultury, ani potrzeba badań porównawczych w tym zakresie nie zostały jeszcze zaspokojone. Sieć powinna wypełnić te braki, a jej istnienie w konsekwencji winno doprowadzić do sytuacji, w której debata publiczna na temat kultury będzie odwoływać się do wiarygodnych i łatwo dających się sprawdzać informacji.
Dane zbierane przez sieć mają również służyć prowadzeniu racjonalnej i efektywnej polityki kulturalnej. Rok-i w tej funkcji mają szansę stać się wiarygodnym partnerem lokalnych władz, instytucji, organizacji i nieformalnych grup prowadzących na danym terenie działania kulturalne, zaś cała sieć ma szansę stać się wiarygodnym partnerem centralnie prowadzonej polityki kulturalnej państwa.